Wykładowca uniwersytecki

Wykładowca uniwersytecki to jeden z najbardziej prestiżowych zawodów, jakie istnieją w dzisiejszych społeczeństwach. To osoba przekazująca swoją wiedzę, często wyniki swoich własnych badań naukowych studentom dopiero zaczynającym swoją przygodę z dorosłym życiem. O ile nauczyciel w szkole ma za zadanie wskazać drogę młodemu człowiekowi, to wykładowca przekaże konkretną wiedzę, która przyda mu się w dorosłym życiu już jako pracownikowi wybranej przez siebie firmy. Wykładowca jednak oczywiście ma zdecydowanie mniejszy kontakt ze swoimi słuchaczami – odbywa się to wszystko raczej anonimowo. Przy większych grupach liczących często ponad 100 osób nie sposób zapamiętać wszystkich twarzy – w gestii wykładowcy nie leży również odpytywanie podczas zajęć, generalnie rzecz biorąc samodzielne mówienie. Często studenci spotykają się bliżej ze swoim wykładowcą dopiero podczas egzaminów ustnych, a to i nie zawsze, ponieważ wielu preferuje formę pisemną. Dużo bardziej swobodną formą prowadzenia zajęć na uniwersytecie są ćwiczenia, na których studenci spotykają się w mniejszych grupach, około dwudziestoosobowych i mają okazję poznać swojego nauczyciela akademickiego od bardziej ludzkiej strony. Na ćwiczeniach nacisk kładzie się na rozmowę ze studentami, a także pojawia się coś na kształt indywidualnego podejścia, tłumaczenia niezrozumiałych kwestii, słowem, panuje bardziej szkolna atmosfera. Studenci znają ja dokładnie z dwunastu lat szkolnej edukacji i czasami na wykładach im jej brakuje, są one bowiem anonimowe. Z racji wieku i poziomu nauki, wykładowca nie zajmuje się już dyktowaniem materiału – studenci sami muszą prowadzić notatki. Często jednak podawany jest preferowany podręcznik, co ułatwia znacząco przygotowanie się do sesji egzaminacyjnych w lutym oraz czerwcu.

Wykładowca uniwersytecki może być nawet magistrem, co widoczne jest często w prywatnych szkołach wyższych, ale na bardziej prestiżowych uczelniach raczej rzadko się to zdarza. Na takowych wykładają co najmniej doktorzy zatrudnieni na stanowisku adiunkta lub doktorzy habilitowani i profesorowie zwyczajni będący na uczelnianym stanowisku profesora. Ma to znaczenie, ponieważ będąc doktorem habilitowanym można zostać zatrudnionym jako profesor, ale tytuł obowiązuje wówczas tylko i wyłącznie na danej uczelni. Mówi się w takim razie np. profesor UAM. Pełnoprawna osoba dzierżąca ten tytuł dla jasności nazywana jest profesorem zwyczajnym. Pozostaje więc pytanie ile zarabia wykładowca. Otóż okazuje się, że średnia wynosi zaledwie 3800 złotych brutto, a duża część zarabia jeszcze mniej. Dużo jednak zależy od stopnia prestiżu i jakości uniwersytetu. Doktor zatrudniony jako adiunkt zarabia średnio 4600, a często ponad 5000 złotych brutto. Profesor natomiast pochwalić się może pensją oscylującą wokoło 7000 złotych brutto, co jest już jednym z lepszych wyników w budżetówce. Oczywiście często zapewniona jest bezpłatna pomoc naukowa w celu dalszego rozwoju, a także dostęp do skomplikowanych narzędzi badawczych należących do wyposażenia uniwersytetów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *