Koszt zakupu kozy

Koszt zakupu kozy

Koza jest zwierzęciem hodowlanym. Najczęściej osoby decydujące się na zakup kóz, kupują je do użytku mlecznego, mięsnego, wełnistego, puchowego lub po prostu jako ozdobę gospodarstwa i wspaniałego towarzysza. Nie musimy mieć farmy, aby utrzymać tę zwierzę. A ile kosztuje koza?

Wszystko zależy od rasy, najbardziej powszechną i jedną z najtańszych jest koza rasy saaneńskiej. Można kupić ją już od 150 zł za sztukę. Te kozy są bardzo cenione i wysokomleczne. Zwierzęta są wysokie i masywne. Kozioł może ważyć nawet 120 kg, a kozica 90 kg. Kozy saaneńskie mają białą, krótką sierść. Są łatwe w utrzymaniu. Rasa ta pochodzi ze Szwajcarii z miasteczka Saanen. Co ciekawe ta rasa przyczyniła się do powstania rasy polska biała uszlachetniona. Kolejną popularną rasą jest koza alpejska. Koszt zakupy tej kozy wynosi od 200 zł do 500 zł. Rasa ma ciemnobrązowe lub szarawe ubarwienie. Jest nieco mniejsza od rasy saaneńskiej. Waga kozła osiąga nie więcej niż 100 kg, a kozicy 80 kg. Rasa ta jest bardzo odporna na choroby, nie potrzebuje wygórowanych warunków utrzymania. Wykazuje też dużą wydajność mleczną i najczęściej jest chowana właśnie w tym kierunku. Koza burska jest hodowana do użytkowania mięsnego. Jak łatwo się domyślić rasa ta należy do jednych z największych i najcięższych. Kozy ważą 70 kg, a kozły 110 kg. Kozy burskie charakteryzują się nieco innym wyglądem niż reszta ras, mają krótsze i grubsze nogi. Mają wielokolorowe umaszczenie. Najczęściej białe lub beżowe z brązowymi łatami. Mają też odznaczającą się długą bródkę i opadnięte, duże uszy. Cena kozy burskiej zaczyna się od 500 zł za sztukę, a niektóre okazy można kupić nawet za ponad 1000 zł. Najczęściej w Polsce możemy spotkać mieszane rasy, mogą być utrzymywane w celach mlecznych i mięsnych, ale również jako towarzysz innych zwierząt lub pupil dla domowników. Z kozami można złapać bardzo dobry kontakt i zawrzeć więź – to mądre zwierzęta. Krzyżówki ras można kupić już za kilkadziesiąt złotych bezpośrednio u hodowców z gospodarstw, albo bez problemu przez internet. Cenioną rasą jest koza kaszmirska. Odznacza się pięknym wyglądem, może być ozdobą naszego gospodarstwa agroturystycznego lub dużego ogrodu. Jest bardzo silna i wytrzymała. Jest to azjatycka rasa wywodząca się z Tybetu. Jej wielkość jest przeciętna. Kozły ważą około 50 kg, przy wzroście 60 cm w kłębie, a kozice ważą od 30 kg do 40 kg. Kozę tę zalicza się do mlecznego typu użytkowania, lecz ze względu na wspaniałą biało – beżową, długą sierść hoduje się je także dla wełny. Ciekawostką jest, że z wełny kozy kaszmirskiej wytwarza się kaszmir – bardzo drogą i cenioną tkaninę. Cena kozy kaszmirskiej zaczyna się od 300 zł w górę. Bardzo popularne do użytku domowego kozy, to miniaturki. Wyglądają przepięknie i rozczulają nawet najbardziej zimne serca. Osiągają wzrost do 50 cm w kłębie. Mogą być wspaniałym towarzyszem dla dzieci lub innych zwierząt. Mogą też spełniać rolę domowej kosiarki – kozy jedzą bardzo dużo trawy. Kózki miniaturki występują w różnym ubarwieniu.

Ile zarabia doktor na uczelni

Ile zarabia doktor na uczelni

Praca na uczelni wyższej dla wielu osób wydaje się bardzo atrakcyjna między innymi dlatego, że daje możliwość rozwoju osobistego i pozwala na samodzielne organizowanie czasu pracy. Czy jest tak w rzeczywistości? Jak wygląda praca i jak kształtują się zarobki na polskich uczelniach? Wysokość wynagrodzenia jest uzależniona przede wszystkim od stopnia naukowego pracownika. Inaczej zarabiają pracownicy dydaktyczni, inaczej dydaktyczno-naukowi. Same zarobki nauczycieli akademickich ustalane są na podstawie rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego, które określa przedziały kwot wypłacanych pracownikom na różnych stanowiskach. Za ostateczną wysokość wynagrodzenia odpowiada uczenia na której zatrudniony jest pracownik. Minimalne wynagrodzenie profesora zwyczajnego wynosi 5390 złotych brutto, choć kwota ta może być znacznie wyższa. Profesor nadzwyczajny zarobi nieco mniej – minimum 5025 złotych brutto. Ile zarabia doktor na uczelni? Adiunkt zarabia minimalnie 4305 złotych brutto. Najniższe zarobki dotyczą asystentów, którzy mają tytuł magistra. Zarabiają oni znacznie mniej – minimum 2450 złotych brutto. Ponadto wszyscy pracownicy dydaktyczno-naukowi dostają dodatkowe wynagrodzenie za nadgodziny. Jest ono wypłacane raz lub dwa razy do roku, po zakończeniu semestru i rozliczeniu przepracowanych godzin dydaktycznych. Ponadto pracownicy uczelni państwowych mogą liczyć na zapłatę za takie czynności jak: pełnienie roli promotora prac magisterskich i doktoranckich, udział w pracach komisji rekrutacyjnej, kierowanie praktykami zawodowymi studentów, przygotowanie recenzji oraz ocenę dorobku kandydata w postępowaniu kwalifikacyjnym. Dodatki funkcyjne przysługują za takie czynności jak na przykład kierowanie zespołem, a ich wysokość jest uzależniona od liczby pracowników oraz studentów w danej jednostce organizacyjnej. Nauczyciele akademiccy są także wynagradzani za staż pracy oraz przysługuje im trzynasta pensja. Mogą liczyć także na dodatki z okazji świąt, wakacji, czy dofinansowanie do wycieczek dla dzieci. W gazetach i na portalach internetowych od niedawna głośno jest o tym, że w 2019 roku zarobki pracowników wyższych uczelni wzrosną o kilkaset złotych, kwota podwyżki uzależniona jest od stanowiska. Czy warto pracować na uczelni? Do obowiązków asystenta na uczelni należy prowadzenie zajęć dydaktycznych, działalność naukowa, pozyskiwanie grantów i publikowanie w czasopismach naukowych. Ponadto każdy pracownik ma dodatkowe obowiązki. Wszystko to ma wpływ na to ile zarabia doktor na uczelni ostatecznie. Czy jest to satysfakcjonująca kwota? Biorąc pod uwagę nakład pracy poświęcony na uzyskanie stopnia doktora nie jest to zawrotna suma, jednak po zsumowaniu dodatków całkowity dochód jest całkiem atrakcyjny. Praca na uczelni, mimo że nie należy do bardzo wysoko płatnych, ma jednak wiele zalet, na przykład nienormowany czas pracy, możliwość wyjazdów i uczestnictwa w konferencjach. Pracownicy uczelni cieszą się też znacznie dłuższym urlopem, który pozwala odpocząć po miesiącach pracy ze studentami.

Audyt finansowy – bez ekonomisty ani rusz

Audyt finansowy – bez ekonomisty ani rusz

Inwestorzy nierzadko mają do czynienia z procesem audytu finansowego. Wielu z nich nie wykonuje go jednak właściwie, a niektórzy na dobrą sprawę nie mają pojęcia czym on jest i kiedy należałoby go przeprowadzić. Są i tacy, którzy mylą go ze standardową kontrolą, mającą po prostu wykryć nieprawidłowości. Jednak prawdziwy audyt jest bardziej złożony, a do jego przeprowadzenia potrzeba fachowca

Co to ten cały audyt?

Audyt finansowy to rzeczywiście kontrola wewnątrz firmy, ale jej zadaniem nie jest odkrycie potencjalnych pomyłek i obciążenie dyrekcji kosztami z powodu nieprawidłowości w księgach rachunkowych. Audyty przeprowadza się przede wszystkim po to, aby sprawdzać stan kapitałowy spółki rozpoznany w zestawieniach, ze stanem faktycznym.
Dokonanie audytu zajmuje się biegły rewident. Na podstawie drobiazgowego protokołu finansowego, ksiąg rachunkowych a także innych źródeł wystawia sąd, według którego przedsięwzięcie może lub nie może być kontynuowane w takiej formie. Mówiąc krótko, opinia ta stanowi charakterystyczną prognozę finansową na najbliższy rok obrotowy – jeśli jest ona korzystna to firma bez przeszkód może w dalszym ciągu może pracować na rynku. Pochlebna opinia rewidenta wydawana zostaje tylko gdy z właściwie sporządzonych sprawozdań finansowych przedsiębiorstwa wynika, że nie jest zagrożone upadłością i utratą płynności finansowej w ciągu kolejnych dwunastu miesięcy.

Czy musisz mieć audyt?

Audyt finansowy musi zostać przeprowadzony w odpowiednio wymienionych jednostkach, takich jak: zakłady reasekuracyjne, banki, ubezpieczalnie, kasy kredytowe, oszczędnościowe i kredytowo-oszczędnościowe, jak również jednostki gospodarcze zajmujące się funduszami inwestycyjnymi oraz handlem papierami wartościowymi. Co więcej, corocznej kontroli rewidenta podlegają także spółki akcyjne oraz przedsiębiorstwa zatrudniające powyżej pięćdziesięciu pracowników.

Co warto wiedzieć o audycie?

Rozpatrywanie sprawozdania finansowego, potocznie zwane audytem finansowym, jest przeprowadzone przez biegłego rewidenta raz w roku. Jakie jednostki podlegają takiemu badaniu? Co jest jego koronnym celem?

Ponadto audytowi poddać się powinny przedsiębiorstwa, których roczny zysk wynikający ze sprzedaży artykułów i usług przekroczył w przeliczeniu na rodzimą walutę pięć milionów euro oraz spółki zatrudniające powyżej pięćdziesięciu ludzi na pełnym etacie. Audyt finansowy jest niezbędny jednocześnie w przypadku firmy, której suma aktywów na koniec roku obrotowego była większa lub równa dwóm i pół miliona euro, w odniesieniu do polskiej złotówki.

Kto i po co?

Audyt finansowy, jak zostało już wspomniane, przeprowadza się w celu sprawdzianu stanu finansowego danego przedsiębiorstwa. Biegły rewident powołany do sprawowania kontroli nad firmą ma za zadanie sprawdzić sprawozdania finansowe dostarczone przez przedsiębiorstwo, jak również zapoznać się z innymi dokumentami. Rewidentem takim może być odpowiednio wykształcony prawnik, jak również ekonomista. Naturalnie pojawia się tu pytanie o to ile zarabia taki rewident, a więc ile zarabia ekonomista? Oczywiście niemało, ale i tak warto zainwestować. Na podstawie wydanej przez niego opinii przedsiębiorstwo jest dopuszczane do prowadzenia dalszej działalności. Jednym z warunków dopuszczenia jest pochwalna prognoza odnośnie do materialnego stanu finansowego firmy, według której nie jest ona zagrożona zgubą płynności finansowej w przeciągu najbliższego roku obrotowego.

Warto zauważyć, iż dokonanie audytu finansowego ma również kolacjonować, czy poznane przez przedsiębiorstwo sprawozdanie finansowe jest zgodne ze stanem faktycznym oraz czy wypełnia kryteria Międzynarodowego Standardu Rachunkowości, jak również czy jest ono zgodne z obowiązującymi przepisami ustaw gospodarczych.

Becikowe- ile wynosi zapomoga?

Becikowe- ile wynosi zapomoga?

Każdy świeżo upieczony rodzic czy opiekun prawny, staje przed wyzwaniem opieki nad nową istotą, stara się zapewnić mu wszystkie niezbędne rzeczy potrzebne do życia, aby nic nie zbrakło. Szczególnie dla młodych rodziców moment starania się o dziecko i przyjście na świat potomka wiąże się z radością, ale też i z wieloma zmartwieniami natury finansowej. Od kilku lat w życie weszła ustawa, która oferuje młodym rodzicom lub opiekunom prawnym czy fizycznym otrzymanie jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia się dziecka. Zapomoga ta nazywa się potocznie becikowym. A ile wynosi becikowe?
Kiedy na świat przychodzi maluszek, rodzice stają przed dużym wyzwaniem zapewnienia mu dogodnych warunków do wzrostu i rozwoju. Starają się, by dziecko miało wszystko czego potrzebuje, począwszy od podstawowych elementów jak ciepłe, wygodne łóżeczko czy pieluszki, po te sprzyjające rozwojowi na kolejnych etapach życia. Jednak fakt pojawienia się nowego członka rodziny powoduje dość stresującą sytuację dla rodziców jak i najbliższej rodziny. Przyjście na świat dziecka wiąże się niestety z wieloma wydatkami, które na samym początku dość mocno obciążają budżet domowy. Oczywiście każdy rodzic może wykorzystać inne źródła pozyskania pewnych elementów wyposażenia, jak np. łóżeczko otrzymać w spadku od najbliższej rodziny, wózek od cioci czy wanienkę od kuzynki. Jest wiele sposobów, by pierwsze poważniejsze wydatki zminimalizować. Przede wszystkim na pierwszym miejscu jest rodzina i tzw. „przechodnie rzeczy”, które dziecko przez kilka pierwszych miesięcy życia nie jest w stanie zniszczyć, a które może wykorzystać kolejny maluch. Najczęściej są to łóżeczka lub kołyski, odpowiednie dla noworodka. Różnego rodzaju wózki, spacerówki, nosidełka czy foteliki samochodowe to rzeczy, z których dziecko szybko wyrasta i rzadko się zdarza, że zostają mocno zniszczone przez tak ograniczony czas użytkowania. Innym elementem, w jaki rodzic musi się zaopatrzyć przed przyjściem na świat pociechy są ubranka. To jest kolejna rzecz którą może, ale nie musi otrzymać „w spadku” po rodzinie. Maluszki, z racji szybkiego przybierania na wadze i wzroście, nie noszą małych ubranek dla noworodków zbyt długo, także na tym polu też można szukać oszczędności. Oprócz otrzymywania od członków rodziny czy nawet najbliższych przyjaciół pewnych rzeczy, na początku koniecznych dla dziecka, można też skorzystać z rożnych portali z ogłoszeniami czy portali aukcyjnych. Młode mamy wiedzą, jak dużo kosztują nowe ubranka i wiedzą również, że dziecko bardzo szybko z nich wyrasta nawet ich nie niszcząc. Jest to kolejny świetny sposób by po wiele niższej cenie zaopatrzyć się w różne ciuszki czy inne elementy wyposażenia. Największym generatorem kosztów przy małym dziecku będą pieluszki i kosmetyki, które najlepiej kupować nowe, by mieć pewność, że nie zaszkodzą maluszkowi. Dość spora część wydatków będzie teraz z tym związana, więc na samym początku wspólnej drogi becikowe w wysokości 1000 zł, może się okazać miłym zastrzykiem gotówki.

Ile zapłacimy za naprawę matrycy w laptopie?

Ile zapłacimy za naprawę matrycy w laptopie?

W dzisiejszych czasach zakupimy urządzenia elektroniczne, dzięki którym ułatwimy sobie pracę, czy też zapewnimy dodatkową rozrywkę. Najpopularniejsze gadżety takie jak telefony, tablety, laptopy i komputery zakupimy zarówno przez internet, jak i w wybranych sklepach stacjonarnych. Wśród propozycji znajdziemy zarówno tańsze, jak i droższe produkty. Warto dopasować dane techniczne urządzeń do własnych potrzeb, a przede wszystkim wziąć pod uwagę do czego będziemy stosować wybrany produkt. Laptopy stworzone są zarówno do pracy, do gier, a także do przeglądania internetu i zapisywania ważnych dokumentów. Ich plusem jest niewątpliwie to, że możemy przenieść je w dowolne miejsce. Czasem jednak bywa tak, że przez naszą nieuwagę któryś element się uszkodzi. Urządzenia, z których korzystamy na co dzień, nieraz mogą się zepsuć w najmniej oczekiwanym momencie. W laptopie bardzo często psuje się matryca, na którą musimy uważać szczególnie w podróży. Każde silniejsze uderzenie czy też rozbicie się ekranu skutkuje tym, że nasze urządzenie nie działa tak, jakbyśmy tego chcieli. W takim wypadku trzeba udać się do serwisu, gdzie dowiemy się o kosztach naprawy naszego gadżetu. Ile kosztuje wymiana matrycy w laptopie? Zależy do przede wszystkim od modelu naszego urządzenia. Za naprawę zapłacimy około 200 złotych do 500 złotych. W przypadku droższych propozycji musimy przygotować się na większy wydatek. Niektóre matryce nie są tak drogie, jednak trzeba jeszcze doliczyć kwotę za pracę serwisanta. Warto wybrać miejsce, w którym nie tylko zostaną udzielone nam fachowe informacje, ale także nasz sprzęt zostanie profesjonalnie naprawiony. Doświadczeni pracownicy dokładnie wiedzą jak należy otwierać urządzenie i wymieniać wszelkie wadliwe elementy. To ile zapłacimy, zależy także od czasu, jaki trzeba poświęcić na wymianę danej części. Niektóre modele laptopów nie wymagają skomplikowanych czynności, dlatego w takim przypadku doświadczony pracownik poradzi sobie w mgnieniu oka. Inne wydanie może być nieco bardziej uciążliwe i będzie zawierało więcej elementów, na które trzeba uważać przy każdym ruchu.
Jeżeli naprawa nie przewyższa ceny naszego laptopa, to zawsze warto oddać nasz sprzęt do serwisu. Uszkodzona matryca jest jednym z najbardziej uciążliwych problemów, dlatego trzeba uważać na nasze urządzenie niezależnie od tego, gdzie się znajdujemy. Pamiętajmy, aby zwracać uwagę na powierzchnię, na której kładziemy laptopa. Unikajmy wystawiania urządzeń elektronicznych na wysokie temperatury i mrozy. Niekorzystne warunki i pogoda także mogą wpłynąć na działanie sprzętu, dlatego stosujmy specjalne ochrony i nie przegrzewajmy naszego sprzętu podczas upałów. Warto zakupić dodatkowe pomoce takie jak podkładki chłodzące, czy też pokrowiec na laptopa, który będzie świetną opcją podczas każdej podróży. W ten sposób unikniemy pęknięć, wgnieceń i uszkodzeń matrycy. Pamiętajmy, że o sprzęt którego używamy musimy odpowiednio zadbać. Należy regularnie czyścić każde elementy, dzięki czemu unikniemy dodatkowych problemów.

Jak nie popełnić błędów przy rozliczaniu podatku?

Jak nie popełnić błędów przy rozliczaniu podatku?

Śmierć i podatki – zdaniem wybitnego amerykańskiego uczonego i polityka Benjamina Franklina to jedyne pewne rzeczy, które spotkają nas w życiu. Ciekawe czy żyjąc w naszych czasach dodałby do tego jeszcze jedną rzecz nieuchronną: rozliczenie podatku.
Rozliczenie podatku to powinność wynikająca z ustawy o podatku dochodowym. Każdy dorosły obywatel uzyskujący dochód ma obowiązek dokonać rozliczenia podatku za rok miniony. I nie ma znaczenia z jakiego źródła ów dochód pochodził.
Pracownicy mogą skorzystać z możliwości rozliczenia w zakładzie pracy. Wystarczy jeśli w terminie do 10 stycznia złożą PIT – 12 a pracodawca dokona rozliczenia w ich imieniu. Podobnie emeryci czy renciści pobierający świadczenia z ZUS czy KRUS. Do urzędów skarbowych trafiają ich rozliczenia w postaci PIT – 40 i nie trzeba się rozliczeniem zajmować osobiście.
Są to sposoby bardzo wygodne. Co jednak zrobić w sytuacji, gdy chcemy dokonać odpisu, albo przekazać 1% na rzecz organizacji pożytku publicznego lub gdy nasz dochód pochodził z więcej niż jednego źródła? Wówczas obowiązek rozliczenia podatku dochodowego jest po stronie podatnika.
Większość z nas zwleka ze złożeniem deklaracji niemal do ostatniego dnia, czyli w praktyce do 30 kwietnia. Czasem zwyczajnie zapominamy. Najczęściej jednak nie potrafimy wypełnić deklaracji podatkowej.
Problem dotyczy wszystkich. Niektórzy do rozliczenia wykorzystują programy komputerowe, które za darmo można pobrać przez Internet. Jest jednak spora grupa podatników, którzy nie radzą sobie z nowoczesnymi technologiami i jedynym ratunkiem dla nich jest znalezienie osoby lub instytucji, której zlecą rozliczenie podatku.
Ile kosztuje rozliczenie pitu?
Nie ma jednej odpowiedzi na to pytanie, tak jak nie ma jednego rodzaju PIT -u ani też rodzaj dochodów, ilość źródeł dochodu, ilość ulg różne są w przypadku różnych osób. Krótko mówiąc – koszt rozliczenia podatku jest sprawą indywidualną.
Oczywiście, to ile kosztuje rozliczenie pitu zależy również od tego, kto nam tego rozliczenia dokona. Inne stawki mają duże biura rachunkowe, inne freelancer świadczący usługi księgowe.
Jeśli rozliczenie jest proste, dotyczy jednego źródła dochodu, podatnik rozlicza się sam, nie ma odpisów czy ulg, to za rozliczenie zapłacimy stosunkowo niedużo. Koszt takiej usługi waha się od 10 do kilkudziesięciu złotych za jeden PIT.
Jeśli druk rozliczenia podatkowego jest bardziej skomplikowany niż PIT – 36 czy PIT – 37, zawiera załączniki, wymaga analizy dużej ilości dokumentów, stawka za usługę wzrasta.
W przypadku podatników rozliczających dochody uzyskane za granicą koszt wypełnienia deklaracji podatkowej może być dość wysoki. Czy jest to 100 zł czy klika razy więcej zależy oczywiście od tego, komu powierzamy czynność rozliczenia podatku.
Warto pamiętać, że wszystkie deklaracje podatkowe są szczegółowo sprawdzane i jeśli zawierają błędy, to urząd skarbowy prędzej czy później zażąda wyjaśnień w tej sprawie. Niejednokrotnie za błędy w PIT – ach podatnicy są dotkliwie karani finansowo.
Powierzajmy nasze deklaracje profesjonalistom. Wprawdzie nie sprawią oni , że unikniemy płacenia podatków, ale dzięki nim nie popełnimy kosztownych pomyłek.

Beton – podstawowe informacje

Beton - podstawowe informacje

Coraz bardziej branża budowlana zaczyna przypominać aptekę. Mam tu na myśli to, że każdy składnik jest starannie dobierany, a jego ilość odmierzana, tak aby otrzymać perfekcyjnie to na czym nam zależy. Wszystko oczywiście poprzedzają stosowne obliczenia matematyczne a przede wszystkim równania reakcji chemicznych. Jest to naturalny efekt postępu i nie ma w tym nic złego, jeśli daje to faktycznie najlepsze rezultaty. Z drugiej strony, specjalistyczna znajomość chemii nie była przecież potrzebna przeciętnemu budowlańcowi w przeszłości i cały czas niejednokrotnie nie jest, aby wyrobić beton.
Najważniejsze, żeby beton miał odpowiednią konsystencję, a najczęściej nie potrzebujemy do tego laboratorium czy nawet kalkulatora. Wystarczy sprawdzenie gęstości palcami i upewnienie się oczami.
Składniki betonu to:
– woda
– kruszywo (piasek, żwir)
– cement

Woda
Przede wszystkim nie może być to woda zanieczyszczona, zawierająca chociażby detergenty czy różnorakie związki chemiczne chemiczne. Nie może więc być to woda ściekowa, ale nie należy też korzystać z wód stawowych czy nawet rzecznych. W zupełności jednak wystarczy woda z wodociągu („z kranu”) czy studni głębinowej. Najprostsze źródła są w tym przypadku najlepsze, każde inne to ryzyko.

Kruszywo
Najlepsze jest ze skał magmowych. Jest ono jednak najdroższe a nie koniecznie akurat tego potrzebujemy. To co tu ważne to to, że najlepiej wykorzystywać kruszywo z pewnych źródeł. Musi być ono twarde i wytrzymałe, a naprawdę nie każde takie jest. Wyrabianie betonu z piasku czy żwiru wydobytego własną rękę może skończyć się źle dla jakości samego betonu. W tym wypadku również powinny być usunięte wszelkie zanieczyszczenia a więc powinniśmy pozyskać kruszywo ówcześnie przesiane. Jeśli zależy nam na trwałości betonu, warto zainwestować w żwir, a nie tylko w sam piasek. Główną przyczyną dlaczego nie robi się tego zawsze jest to, ze żwir jest około 3 razy droższy od piasku. Żwir taki najczęściej powinien mieć średnicę od 2 do 4 mm.

Cement
Tutaj jest dużo możliwości, klas i rodzajów. Tutaj skupię się na „betonie zwykłym”.Betony użytkowe przyjmują oznaczenia od CEM-1 do CEM-5. Najpopularniejszym jest cement CEM-1, czyli cement portlandzki. Możemy jednak wyróżniać różne klasy, takie jak: B10, B15, B20 oraz B30. Klasy te oznaczają odporność betonu na ściskanie. Im wyższa liczba tym większa odporność. Beton z cementu portlandzkiego ma też średnią gęstość właściwą na poziomie ok 2500 kg na metr sześcienny.
Cement powinien mieć całkowicie sypką konsystencję, nie powinien zawierać żadnych grudek czy skamieniałości. Nie wyczerpuje to w żaden sposób tematu, ale sam temat jest zbyt obszerny na jeden artykuł.

Proporcje
To zależy od klasy betonu i tak beton powinien być sporządzany. Ciężko więc odpowiedzieć jednoznacznie ile łopat piasku na worek cementu. Przyjmuje się jednak, że kruszywo stanowi średnio 70% wszystkich składników betonu. To oznacza na pewno ponad 2 razy tyle kruszywa co cementu i wody. Beton powinien mieć gęstą, jednolitą konsystencję. Nie powinien spadać z kielni czy z łopaty. Trzeba też pamiętać o tym, że wyrób idealnego betonu w warunkach domowych nie jest możliwy.

Jak zarobić kilka groszy?

Jak zarobić kilka groszy?

Każdy człowiek od czasu do czasu ma potrzebę wysłania listu bądź paczki. Nie wszystko da się załatwić za pomocą internetu – przynajmniej na razie. Co przyniesie przyszłość w tej materii – zobaczymy. Być może już za kilkanaście lat będziemy świadkami zupełnie nowej rzeczywistości, w której absolutnie wszystko da się przesłać wirtualnie. Póki co czasami musimy udać się na pocztę lub do punktu kurierskiego. Wysyłanie paczek z pewnością ułatwia sprzedawanie różnego rodzaju naszych przedmiotów, starych przedmiotów, już przez nas nie używanych, na rozmaitych portalach aukcyjnych. Bardzo chętnie pozbywamy się gratów z naszej chaty. Nabywcy bardzo chętnie nabywają różnego rodzaju antyki i stare przedmioty. Dzięki temu handel kwitnie, a my mamy szansę pozbyć się czegoś zalegającego nam w domu lub wręcz przeciwnie – zakupić coś co zalega w garażu lub na strychu komuś innemu. Tego typu portale cieszą się niezwykle dużą popularnością. Możemy wystawić do sprzedaży praktycznie wszystko: stare ubrania, meble, inne przedmioty, zabawki. Możemy liczyć, że znajdą się chętni na ich zakup. Kupujący powinien pokryć koszt wysyłki ale czasami sprzedający idzie na rękę i to on deklaruje pokrycie kosztów przesyłki. Wszystko zależy od tego jak umówi się sprzedający z kupującym. Warto poćwiczyć trochę sztukę negocjacji i nie od razu zgadzać się na rozwiązanie zaproponowane przez drugą stronę. Zdecydowanie warto negocjować. Poczta Polska ma swój określony cennik w którym bez trudu znajdziemy kwoty, jakie trzeba przy okienku zapłacić, za nadanie na przykład listu poleconego czy paczki w określonym przedziale wagowym. Inna jest cena paczki 2 kg, inna – 10 kg. Można wysłać paczki w kilku różnych wariantach. Możemy też zaznaczyć opcję, która zapewni nam, że nasza paczka będzie traktowana lepiej, bardziej ostrożnie. Bezwzględnie powinniśmy dokonać tego wyboru, jeżeli będziemy wysyłać na przykład szkło. Niektórzy znani ludzie w świecie internetu przeprowadzili testy poczty oraz firm kurierskich pod kątem szanowania zawartości paczek. Chodziło o sprawdzenie czy przypadkiem zawartość się nie potłucze. Jedne firmy spisały się lepiej, inne gorzej. Podsumowanie i całość eksperymentu można znaleźć na jednym z portalu z filmami. Ile kosztuje wysłanie paczki na poczcie? Jeśli mówimy o standardowej małej paczce będzie to koszt około 13,15, może nawet 20 zł. Możemy też wysłać paczkę za pobraniem, wtedy zapłaci nam kupujący przy odbiorze. Jest to jednak nieco ryzykowne ponieważ kupujący może w każdej chwili się rozmyślić i nie odebrać paczki. Dlatego zdecydowanie lepiej, jeżeli jesteśmy stroną sprzedającą, wysyłać paczkę dopiero po wpłynięciu na nasze konto przelewu. Transakcje zakupowo-sprzedażowe i sprzedawanie w gratów z naszej chaty to doskonały sposób na zrobienie kilku groszy bez większego wysiłku. Wystarczy tylko lakonicznie bądź bardziej dokładnie opisać przedmioty, które chcemy sprzedać, oraz wykonać ich fotografie – nie ma w tym nic trudnego, ponieważ takie zdjęcia można wykonać nawet telefonem.

Zmieniamy pracę – okres wypowiedzenia

Zmieniamy pracę - okres wypowiedzenia

Jeszcze kilkanaście lat temu nikt nie myślał o ciągłym zmienianiu pracy. Nasi rodzice często przez całe życie związani byli z jedną firmą lub jednym zakładem pracy. Była to stabilizacja, której tak bardzo potrzebują ludzie. Nikt wtedy nie zastanawiał się nad atmosferą panującą w pracy, nad rozwojem czy podwyżkami adekwatnymi do wnoszonej inwencji. Każdy cieszył się z tego, że ma pracę, która daje mu stałe zarobki, a dzięki pensji jest w stanie opłacić rachunki i kupić najpotrzebniejsze artykuły.
Dziś sytuacja na rynku pracy wygląda znacznie inaczej, i nie dotyczy to jedynie dużych ośrodków miejskich. Także w mniejszych miasteczkach ludzie starają się żyć godnie, a jeśli z jakiś względów nie odpowiada im praca, to robią wszystko, aby ją zmienić. Coraz częściej słyszy się o wyjazdach zagranicznych, na które decydują się także osoby starsze, po pięćdziesiątym roku życia.
Często będąc w takiej sytuacji i stojąc przed wizją zmiany pracy zastanawiamy się, ile wynosi okres wypowiedzenia. Wszystko oczywiście zależy od tego, na jakiej umowie jesteśmy zatrudnieni.
Jeśli od wielu lat pracujemy w jednej firmie, to najpewniej jesteśmy zatrudnieni na umowę o pracę na czas nieokreślony. A to, ile wynosi okres wypowiedzenia na umowie na czas nieokreślony także zależy od tego, jak dawno zawarliśmy tę umowę.
Jeśli jesteśmy zatrudnieni już ponad trzy lata w jednej firmie na czas nieokreślony, to przysługuje nam trzymiesięczny okres wypowiedzenia. To bardzo długi czas, ale daje też pewne bezpieczeństwo. Jeśli nasz pracodawca z jakiegoś powodu zwolniłby nas, to przez okres trzech miesięcy powinien jeszcze wypłacać nam należną nam pensję.
Jeśli jednak zależy nam na szybkiej zmianie pracy raczej nie chcemy czekać kolejnych trzech miesięcy zanim rozpoczniemy nową pracę. Niejednokrotnie nowy pracodawca też nie ma tyle czasu, a bardzo mu zależy na jak najszybszym przyjęciu nowego pracownika. Dlatego przy umowie na czas nieokreślony możemy spróbować dogadać się z pracodawcą i podpisać rozwiązanie umowy za porozumieniem stron. Dzięki temu umawiamy się z pracodawcą na konkretną datę, do której będziemy wykonywać w firmie nasze obowiązki, a następnie kończymy w niej pracę. Takie specyficzne skrócenie okresu wypowiedzenia jest obecnie bardzo popularne. Nowy pracodawca już podczas rozmowy o pracę i w czasie rekrutacji informuje nas o tym, od kiedy najchętniej widziałby nas na nowym stanowisku. Rzadko komu chce się czekać na pracownika aż trzy miesiące, a rozstanie za porozumieniem stron pozwala skrócić okres wypowiedzenia o wiele tygodni.
Jeśli pracujemy w jakiejś firmie dopiero kilka dni lub tygodni i jesteśmy na tak zwanym okresie próbnym, to okres wypowiedzenia również jest inny. A ile wynosi okres wypowiedzenia umowy o pracę na okres próbny? Jest to czas dwóch tygodni. Jeśli złożymy wypowiedzenie w danym dniu, jeszcze przez dwa tygodnie powinniśmy normalnie przychodzić do pracy, chyba że nasz pracodawca zwolni nas z obowiązku świadczenia pracy.
Znalezienie idealnej pracy to bardzo trudne przedsięwzięcie, a najważniejsze jest, abyśmy lubili to, co robimy.

Ile kosztują dredy?

Ile kosztują dredy?

Dredy to specyficzny rodzaj fryzury, który większości kojarzy się z filozofią ruchu Rastafari. Niektórzy też noszą dredy ze względu na specjalne walory estetyczne fryzury oraz aktualną modę. Są też tacy, którzy twierdzą, że dredy to fryzura tylko dla odważnych osób, ponieważ zazwyczaj, kiedy się znudzą jedyne co możemy zrobić, to tylko ściąć włosy wraz z dredami. Nie jest to do końca prawda, gdyż na rynku znajdziemy wiele ogłoszeń osób, które zajmują się rozczesywaniem dredów. Jest to oczywiście długotrwały i żmudny proces, ale nie przekreśla on od razu naszych włosów.
Własnoręczne zrobienie dredów nie jest łatwe. Oprócz grzebienia w ich powstawaniu wykorzystuje się też szydełko. Sam proces tworzenia polega na tapirowaniu pasma włosów za pomocą grzebienia, a następnie na zbijaniu włosów za pomocą szydełka. Im cieńsze szydełko wykorzystamy, tym lepsze jakościowo dredy otrzymamy. Bardziej zbite dredy wyglądają lepiej i dłużej zachowują swój kształt. Inną metodą przygotowywania dredów jest ich ręczne zwijanie (bez użycia szydełka). W odróżnieniu od tych, zbitych szydełkiem, dredy robione bez szydełka są bardziej miękkie, ale i też bardziej sprężyste, przez co łatwiej ułożyć je np. w kok.
Fani tego typu fryzury często zastanawiają się ile kosztują dredy? No cóż nie jest to usługa tania. Sam proces ich powstawania jest niezwykle czasochłonny, wymaga też sporej wprawy wykonującego, i oczywiście dużej cierpliwości osoby, która ma robione dredy. Sam koszt wykonania dredów na włosach długich waha się w granicach od 400 zł do nawet 1 000, czy 2 000 złotych. Wszystko zależy oczywiście od miejsca, gdzie je będziemy robić, a także od doświadczenia specjalisty, czy nawet samej metody wykonywania. Dredy robione tzw. domowymi sposobami są na pewno tańsze, nikt jednak nie zagwarantuje nam, że będą one estetycznie wyglądały i długo się utrzymają. Stan, w jakim będą włosy zależy od umiejętności wykonującego. Najbardziej „luksusowe” dredy powstają w rękach tzw. „dredmejkerów”. Tu niestety trzeba tez liczyć się z luksusową ceną tej sługi. Ile kosztują dredy u dredmejkera? Ceny oscylują nawet w granicach 2 500 złotych, jednak tu oczywiście liczy się też czas wykonania, a to zazwyczaj kilka godzin. Możemy się też udać do specjalistów, którzy w specjalny sposób zadbają o nasze dredy, przedłużając ich żywotność i dobry wygląd. Cena dredów zależy też od tego, czy wykonujemy je na włosach naturalnych, czy syntetycznych. W tym drugim wypadku dochodzą jeszcze koszty przedłużenia /zagęszczenia włosów. Nie są one małe, bo standardowo należy jeszcze doliczyć około 300 – 500 złotych do całej usługi.
Wbrew ogólny przekonaniom, dredy należy myć, a po ich umyciu i dosuszeniu wykonuje się tzw. dokręcenie, czyli szydełkiem naprawiane są dredy, które mogły ulec delikatnemu zniszczeniu w trakcie pielęgnacji. Fachowcy w tej dziedzinie radzą, by po zrobieniu dredów odczekać około jednego tygodnia zanim umyjemy włosy. To pozwoli na ich delikatne zbicie się, co dodatkowo zabezpieczy świeżo wykonane dredy przez ewentualnym zniszczeniem.